Niedobory witaminy D mogą zwiększać ryzyko zachorowania na białaczkę

Międzynarodowa Agencja Badań Nowotworowych już w 2012 roku opublikowała kwintesencję zebranych przez siebie informacji, które potwierdzają związek przyczynowo-skutkowy między niedoborem witaminy D w organizmie człowieka, a zwiększeniem się ryzykiem wystąpienia u niego nowotworu krwi czyli białaczki.

Rewelacje te potwierdziły się również za sprawą ostrzeżeń jakie wydane zostały przez epidemiologów z Uniwersytetu Kalifornijskiego. Wyniki przeprowadzonych badań naukowych opublikowane zostały w 2016 roku. Potwierdzają one, że w miarę oddalania się od równika rośnie ilość zachorowań na białaczki. Oznacza to, że osoby, stale wystawione na działanie promieniowania słonecznego, a co za tym idzie syntezę witaminy D w komórkach skóry są znacznie mniej narażone na rozwój tych groźnych nowotworów.

Witamina D a choroby nowotworowe

Badania upublicznione w 2016 roku pokazują, iż poziom witaminy D ma znacznie również w przypadku innych schorzeń o podłożu nowotworowym. Naukowcy badali także zależności w związku z rakiem piersi, trzustki, jelita grubego, szpiczakiem mnogim czy pęcherzem moczowym. W przypadku każdego z nich pojawiał się wniosek, że zbyt niska ekspozycja na światło słoneczne, a tym samym niedobór witaminy D może powodować zwiększone ryzyko zachorowania na nowotwór.

Wywoływanie białaczki

Nie znamy dokładnych czynników, które prowokują rozwój białaczki. Badania jakie przeprowadzono do chwili obecnej udowodniły, że witamina D wchodzi z interakcję z komórkami białaczkowymi AML. Stwierdzono również, że u chorych na ostrą białaczkę szpikową powszechnie występuje niedobór tej witaminy.

Witamina D – gdzie ona jest?

Jest to jedyna witamina, którą nasz organizm potrafi wytworzyć samodzielnie w celu zaspokojenia zapotrzebowania na ten składnik. Niezbędne są jednak sprzyjające warunki, czyli wystawianie odkrytej skóry na działanie promieni słonecznych, promieniowania UVB. Absolutnie nie chodzi tu o zachęcanie do nadmiernej ekspozycji słonecznej. Z pewnością należy również unikać wystawiania skóry na słońce bez zabezpieczenia w godzinach około południa, gdyż może to być dla nas niebezpieczne. Jednak słońce jest nam i naszej skórze, a jak wynika z badań również całemu organizmowi potrzebne do normalnego i zdrowego funkcjonowania.

Słońce stanowi podstawowe źródło witaminy D dla naszego organizmu – umożliwia mu jej syntezę. Jednak w mniejszych ilościach znajdziemy ją również w niektórych składnikach spożywczych. Są to m.in. ser, ryby, jaja, oleje roślinne, wątroba zwierząt, produkty mleczne oraz pełne mleko.

Niedobór = choroba?

Nie musi oczywiście być tak, że gdy wystąpi u nas niedobór witaminy D od razu rozwinie się choroba nowotworowa. Zbyt mała jej ilość w ustroju powoduje jedynie wzrost ryzyka wystąpienia raka, stajemy się silniej narażeni na jego rozwój.

Nie znamy dokładnych powiązań pomiędzy witaminą D a białaczką, jednak naukowcy nieustannie poszukują odpowiedzi. Należy jednak pamiętać, że dane, które już udało się zgromadzić pokazują, że odpowiedni poziom nasłonecznienia sprzyja naszemu zdrowiu.

Silnie potwierdzona zależność

Dane pokazały, że w krajach zlokalizowanych w bliskiej odległości od równika lub na nim, notuje się statystycznie zdecydowanie mniej przypadków białaczki niżeli w krajach od niego oddalonych. Tak więc największą ilość białaczek zarejestrowano w Australii, Nowej Zelandii, Stanach Zjednoczonych, Chile, Kanadzie oraz Irlandii. Zaś najmniej w krajach sąsiadujących z równikiem jak Samoa, Boliwia, Madagaskar czy Nigeria.

Może ci się spodobać również

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.