W Polce nie wykorzystuje się możliwości jakie daje terapia protonowa

Mamy w kraju duży ośrodek, z możliwością realizowania terapii protonowej, cyklotron, renomowanych specjalistów, jest też wielu chorych, dla których taka terapia byłaby szansą. Problem w tym, że nie wykorzystujemy możliwości, jakie mamy, gdyż ośrodek przyjmuje jedynie dziesiątą część pacjentów, w stosunku do tego dla ilu został przystosowany. A wszystko przez ograniczenia refundacyjne.

W naszym kraju refundacją objęte jest leczenie terapią protonową okolic oczu oraz głowy.

Właściwie może ona zostać przeprowadzona obecnie w kilku przypadkach:

  • nowotwory narządu wzroku,
  • nowotwory zatok,
  • nowotwory podstawy czaszki,
  • niektóre glejaki,
  • nowotwory wieku dziecięcego, które wymagają napromieniowania na osi mózgowo-rdzeniowej.

Jak wskazują specjaliści to stanowczo za mało. Z terapii z powodzeniem mogliby również korzystać mężczyźni z rakiem prostaty czy kobiety z rakiem piersi. Jest to metoda leczenia, która świetnie sprawdza się w przypadku guzów, które lokalizują się w bliskim sąsiedztwie narządów krytycznych.

Co roku w Polce na nowotwory złośliwe zapada około 160 tysięcy osób. Czemu więc nie rozszerzyć dostępności terapii, która zwiększa szanse przeżycia – tym bardziej że posiadamy klinikę, sprzęt, fachowców – warunki do skutecznego leczenia, które się marnują?

Czym jest terapia protonowa?

Szacunkowe dane wskazują, że radioterapia jest konieczna w przypadku 60-70% pacjentów onkologicznych. To jedna z powszechniej wykorzystywanych technik leczenia. W przypadku terapii protonowej mamy do czynienia z nowoczesną formą radioterapii.

W specjalnym urządzeniu o nazwie cyklotron dokonuje się rozpędzenia protonów do prędkości niemal połowy prędkości światła. W ten sposób dochodzi do uformowania wiązki cząstek, które z wykorzystaniem magnesów kierowane są w kierunku nowotworu.

W ten sposób wywołujemy silne, ale precyzyjne uderzenie w guz. Wiązka cząsteczek uderza w nowotwór z siłą 230 megaelektronowoltów, a to z kolei doprowadza do zniszczenia jego struktury. Jest to niezwykle precyzyjna terapia, która sprawia, że lekarz jest w stanie oszczędzić i zachować nienaruszone zdrowe tkanki.

Osoby korzystające z tej metody przyjmują dużo mniejszą dawkę promieniowania, jednocześnie ryzyko pojawienia się nawrotu schorzenia jest zdecydowanie mniejsze niżeli przy klasycznych formach leczenia.

Czy więc nie jest bardziej opłacalne refundowanie terapii protonowej dla pacjentów, którzy się do niej kwalifikują? Szybsze i dokładniejsze wyleczenie, bardziej korzystne dla zdrowia, mniej promieniowania i mniejsze ryzyko nawrotów – pacjent nowotworowy kosztowałby mniej.

Co z tą refundacją?

Profesor Marek Jeżabek, pełniący funkcję dyrektora Centrum Cyklotronowego w Bronowicach, wyraża nadzieje, że w ciągu najbliższych tygodni pojawi się rozporządzenie ministra zdrowia, które wydłuży listę nowotworów, które będą mogły być kierowane na leczenie protonowe.

W jego opinii to szansa na zwiększenie wykorzystania placówki i na realne korzystanie z jej możliwości. Obecnie leczonych jest tam jedynie około 60 pacjentów rocznie i kilkoro dzieci, a przyjętych może być niemal dziesięć razy tyle. Zmiana przepisów może wpłynąć na poprawę rokowań u wielu osób.

Na chwilę obecną nie wiadomo czy i jakie zmiany planuje i wprowadzi ministerstwo. Z całą pewnością, przede wszystkim z medycznego punktu widzenia warto rozszerzyć dostępność tej terapii, która może pomóc wielu chorym. Obecnie do Bronowic mogą kierować niektóre szpitale zlokalizowane na południu Polski.

Zasady kierowania ustalane są przez NFZ i nie w każdym aspekcie się sprawdzają. Jak podkreśla profesor Jeżabek, placówka ma możliwości, a zmiany w protokole kierowania pacjentów na leczenie mogłyby być wprowadzone nawet dzisiaj.

Na całym świecie funkcjonuje kilkadziesiąt ośrodków, które oferują leczenie z zastosowaniem terapii protonowej. W wielu z nich zaleca się leczenie w ten sposób kobiet z rakiem piersi oraz mężczyzn z rakiem prostaty.

Niestety w Polsce nadal metoda ta dostępna jest dla garstki chorych, a wiele schorzeń jest pomijana przez prawodawcę.

W Polce nie wykorzystuje się możliwości jakie daje terapia protonowa
5 (100%) 1 vote

Może ci się spodobać również

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.